Cristian Teodorescu w Polsce

Sie 31, 2015 przez

We wrześniu Polskę odwiedzi Cristian Teodorescu, autor wydanej u nas niedawno  świetnej powieści „Medgidia, miasto u kresu”. Spotkania odbędą się w okresie 16-18 września w Krakowie, we Wrocławiu i w Warszawie. Medgidia, miasto u kresu to powieść – mozaika, na którą składają się 103 nie pozbawione ironii reportażowo- poetyckie miniaturki, w których autor, poprzez opowieści o losach mieszkańców swojego rodzinnego miasta Medgidia, kreśli portret międzynarodowej społeczności zamieszkującej Rumunię w burzliwym i przełomowym dla niej dziesięcioleciu 1938- 48. Od powstania Żelaznej Gwardii do zapadnięcia Żelaznej kurtyny. W ciągu zaledwie dekady – pisze we wstępie do polskiego wydania autor– którą rozpoczął rok 1938, w Rumunii zmieniło się tak wiele, że nawet świadkowie owych częstokroć katastrofalnych zmian przestali wierzyć, że wydarzyły się one naprawdę, a zaczęli myśleć, że był to jakiś senny koszmar. Wielu z tych, którzy marzyli o powrocie do normalności,...

Czytaj więcej

Półfinał „Angelusa” – Kateřina Tučková

Sie 30, 2015 przez

Jolanta Piątek o, zakwalifikowanej do półfinału tegorocznej edycji „Angelusa”, powieści  Kateřiny Tučkovej „Boginie z Žitkovej”. Magiczny realizm po czesku My mówimy na nie wiedźmy, czarownice, w najlepszym wypadku:  wieszczki, znachorki. Tam, w Białych Karpatach, to były boginie. Ale nie te mityczne, żeńskie odpowiedniki bogów, ale kobiety, które otrzymały dar od Boga. Umiały ‘bogować’. Czyli widziały i wiedziały  więcej, potrafiły okiełznać żywioły,  zmieniać bieg życia, przepowiadać przyszłość,  leczyć ciało i duszę. Umiały też szkodzić. Ale te były nieliczne. Ten dar miały od wieków, przekazywały go z matki na córkę. Wywodził się  z prastarej magii, potem włączyły też Boga i tak dokonała się synteza magii i religii. Kateřina Tučková  opowiada fascynującą historię etnograficzną z zakątka zapomnianego nie tylko przez Boga, ale i ludzi. Tam ten fenomen trwał wieki, a i bogiń nie brakowało. Ale dziś powoli...

Czytaj więcej

Półfinał „Angelusa” – Jaroslav Rudiš

Sie 30, 2015 przez

Patrycja Spychalska o, zakwalifikowanej do półfinału tegorocznej edycji „Angelusa”, powieści Jaroslava Rudiša „Cisza w Pradze”. Jej   fragmenty publikowaliśmy na naszym portalu kilka miesięcy temu. Czy Pragę da się opowiedzieć bez przysłony zbudowanej z pocztówkowych ujęć, retuszowanych zdjęć z burzliwych wypadów albo folderów reklamowych? Jaroslav Rudiš proponuje własny szkic do portretu miasta, w którym punktem odniesienia jest cisza (a raczej jej brak). I jest to bardzo filmowa opowieść. Zaletą „Ciszy w Pradze” jest struktura powieści – podział na epizody skupiające się na wybranym bohaterze. Konstrukcja przypomina scenariusz filmowy, w którym charakter miasta jest opowiedziany poprzez  ludzi – ich wybory, tęsknoty, decyzje, gniew, a wszystko to dzieje się w ciągu jednego dnia. Oczywiście losy naszych bohaterów przecinają się niejednokrotnie, aby na koniec spotkać się w jednym miejscu, w tym samym czasie i… eksplodować. Jak na opowieść o ciszy jest w...

Czytaj więcej

Nagroda im. Natalii Gorbaniewskiej – Lucian Dan Teodorovici

Sie 28, 2015 przez

Patrycja Spychalska o powieści „Matei Brunul” rumuńskiego pisarza Luciana Dana Teodorovici. Pytanie, które przychodzi na myśl po lekturze powieści „Matei Brunul”, dotyczy przede wszystkim relacji między jednostką, społeczeństwem a państwem totalitarnym. Można pokusić się też o wyjście poza kategorię „państwa totalitarnego” i spojrzeć na przypadek Brunula (to imię głównego bohatera) z perspektywy sytuacji teoretycznej – państwa w stylu „wielkiego brata”, które podgląda, manipuluje, eksperymentuje z jednostką angażując w tę grę całe społeczeństwo. Jeśli odnieść się do recenzji z „Le Point” porównującej obrazowo powieść Luciana Dana Teodorovici do przygód Amelii Poulain (bohaterki francuskiego filmu „Amelia” z 2001 w reż. Jean-Pierre Jeuneta), to paryżanka walczyła o miłość, jednocześnie zmagając się z własną nieśmiałością, tymczasem Brunul walczy o życie (przetrwanie) i o obronę własnego rozumu, a dokładnie o prawo do zrozumienia prawdy. Kim jest bohater? To znawca...

Czytaj więcej

Szpiegowski debiut Parnickiego

Sie 27, 2015 przez

Oficyna Noir sur Blanc wznawia powieściowy debiut Teodora Parnickiego z 1929 . Szpiegowsko – sensacyjna powieść „Trzy minuty po trzeciej” nigdy nie ukazała się w formie książki. Była jedynie publikowana w odcinkach  na łamach „Lwowskiego Kuriera”. Powieść jest napisana zgodnie ze wszystkimi regułami literatury popularnej początku XX wieku i zawiera wszystkie atrakcyjne komponenty powieści sensacyjnej: zaskakujące zwroty akcji, pościgi samochodowe, walki i pojedynki, podwójnych agentów, oddanych sprawie, ideowych, lecz przegranych komunistów, czy wreszcie pracujących dla nowego systemu sowieckiego karierowiczów. Przy okazji Parnicki ukazuje szeroką panoramę Dalekiego Wschodu w początkach XX wieku, który znał doskonale, gdyż  wieku lat 12, w roku 1920 uciekł z korpusu kadetów w Omsku. Ostatecznie trafił do stolicy Mandżurii Habrinu ( zwanego wówczas „Paryżem Wschodu”), gdzie dzięki pomocy miejscowych Polaków został umieszczony w polskim gimnazjum. Dopiero tam nauczył się języka polskiego, wcześniej...

Czytaj więcej