Długa lista: Ewa Wieżnawiec – „O wilku mówiono w izbie”

Dzisiaj nominowaną książę przedstawiamy ze złamanym sercem. Ewa Wieżnawiec – autorka przejmującej powieści „O wilku mówiono w izbie”, która ukazała się nakładem Kolegium Europy Wschodniej, odeszła w lipcu tego roku po ciężkiej chorobie.

Proza, którą po sobie pozostawiła, zostanie w białoruskiej literaturze na zawsze, a my, polscy czytelnicy, mamy okazję czytać ją w przekładzie Małgorzaty Buchalik.

O książce:

Z przemocy, krwi i niesprawiedliwości zrodziła się ta przejmująca książka, kronika skrwawionych ziem. Doświadczyły głodu, śmierci i wyobcowania. W tle mrocznej opowieści pojawia się teza o Białorusinach jako mało emocjonalnej nacji i inicjuje głębszą refleksję nad oddziaływaniem międzypokoleniowych traum. „O wilku mówiono w izbie” zmusza do konfrontacji z tym, co bolesne i nieznane, oraz do poszukiwania odpowiedzi na pytania również o miejsce w świecie i tożsamość każdego z nas.

Jednym z największych atutów tej prozy jest umiejętność splatania pamięci indywidualnej i zbiorowej w opowieść pulsującą żywą emocją. Książka nie oferuje prostych odpowiedzi; zamiast nich proponuje wnikliwe spojrzenie na świat, w którym dawne rany nie przestają wpływać na codzienność, a ludzkie losy nieustannie kształtowane są przez napięcia między tym, co dziedziczone, a tym, co wybrane. Dzięki temu lektura staje się doświadczeniem nie tylko literackim, lecz także egzystencjalnym.

To również poruszająca opowieść o kobietach — silnych mimo tego, co je spotyka, silniejszych od mężczyzn, którzy w tej historii zbyt często nie wytrzymują ciężaru własnych doświadczeń. Bohaterki, choć porzucone, oszukane czy zranione, szukają w swojej relacji najcenniejszego schronienia: solidarności. Ich losy pokazują, jak w brutalnym świecie można zachować odruch wspólnoty i czułość, a jednocześnie, jak blisko człowiekowi do wyczerpania, obojętności i lęku, którego nie sposób już nazwać.

Opowieść balansuje na granicy realizmu i snu, konkret przeradza się tu w wizję, codzienność w koszmar, a język staje się narzędziem charakteryzowania postaci równie mocno, jak ich czyny. To proza budująca świat pełen niepokoju, w którym bohaterowie i bohaterki próbują wyrwać się z dziedziczonych ran, lecz te nieustannie powracają, kształtując ich sposób widzenia rzeczywistości.

W tej ciemności rozbłyskują jednak obrazy o niezwykłej poetyckiej sile, jak opis wilczej sierści, mieniącej się wszystkimi barwami późnej jesieni detaliczny, zmysłowy, a jednocześnie niemal metafizyczny. To właśnie ta kompozycja światła i mroku, konkretu i oniryczności sprawia, że książka zapada głęboko w pamięć i rezonuje długo po lekturze.

O autorce:

Ewa Wieżnawiec (Sviatlana Kurs) – białoruska pisarka, dziennikarka, redaktorka i badaczka. Jest pierwszą kobietą, która otrzymała białoruską Literacką Nagrodę im. Jerzego Giedroycia oraz Nagrodę Wolnego Słowa. Autorka dwóch książek „Drogą drobnego drania” oraz „O wilku mówiono w izbie”, które zdobyły uznanie w kraju i za granicą. Jej twórczość była nominowana do szwedzkich i niemieckich nagród literackich, a teksty zostały przetłumaczone na języki takie jak angielski, czeski, litewski, łotewski, norweski, polski, szwedzki i ukraiński.

—————————————–

Finałowa lista, na której znajdzie się siedem tytułów, ogłoszona zostanie z początkiem września. Finałowa gala odbędzie się w sobotę 17 października 2026. Wcześniej w ramach Bruno Schulz. Festiwal. Festiwal odbędą się czytania z udziałem nominowanych autorek i autorów oraz dyskusja z udziałem tłumaczek i tłumaczy.

Biuro Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus: Wrocławski Dom Literatury.

Fundator: miasto Wrocław