Siedem książek, siedem krajów, siedem języków. Tegoroczna edycja Nagrody Angelus okazała się jedną z najróżnorodniejszych w dwudziestoletniej historii tego wyróżnienia. Do finału trafiły książki z Albanii, Austrii, Bośni i Hercegowiny, Estonii, Łotwy, Polski i Ukrainy. Rozstrzygnięcia zapadną w sobotę 18 października podczas połączonej gali Angelusa i Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius.
Ufundowany w 2006 roku przez miasto Wrocław Angelus to jedyna przyznawana w Polsce nagroda, która wskazuje i promuje najlepsze książki prozatorskie pisarzy i pisarek pochodzących lub tworzących w krajach Europy Środkowej. Oto tegoroczne nominacje:
- Darko Cvijetić, Winda Schindlera, tłum. Dorota Jovanka Ćirlić, Oficyna Literacka Noir sur Blanc (Bośnia i Hercegowina)
- Inga Gaile, Skarbeniek, tłum. Daniel Łubiński, Wydawnictwo Marpress (Łotwa)
- Eugenia Kuzniecowa, Drabina, tłum. Iwona Boruszkowska, Społeczny Instytut Wydawniczy Znak (Ukraina)
- Fatos Lubonja, Drugi wyrok, tłum. Dorota Horodyska, Fundacja „Pogranicze” i Ośrodek „Pogranicze – sztuk, kultur, narodów” (Albania)
- Clemens J. Setz, Pociecha rzeczy okrągłych, tłum. Agnieszka Kowaluk, Wydawnictwo Filtry (Austria)
- Leelo Tungal, Mała towarzyszka i listy, tłum. Marta Perlikiewicz, Wydawnictwo KEW (Estonia)
- Joanna Wilengowska, Król Warmii i Saturna, Wydawnictwo Czarne (Polska)
Wyboru książek dokonało jury w składzie: Andrej Chadanowicz (przewodniczący), Bernadetta Darska, Dobrawa Lisak-Gębala, Jerzy Madejski, Paulina Małochleb, Tomasz Mizerkiewicz i Maciej Robert.
Do nagrody zgłaszać można polskie wydania książek z 23 krajów – Nagroda Angelus pełni więc ważną rolę popularyzatorską, a wiele laureatek i laureatów zyskało w naszym kraju sporą rozpoznawalność i wierne grono czytelniczek i czytelników. Wśród nich wymienić można m.in. Oksanę Zabużko, Georgiego Gospodinowa czy Serhija Żadana. Z kolei Swietłana Aleksijewicz odebrała swojego Angelusa cztery lata przed Literacką Nagrodą Nobla. Czy podobną pozycję w Polsce zyska ktoś z tegorocznej finałowej siódemki? Są na to spore szanse, zważywszy, jaką pozycję mają nominowani autorzy i autorki w swoich krajach oraz jak rozwijają się ich międzynarodowe kariery.
W tym miejscu warto zwrócić uwagę, że Angelus pomaga wskazać tematy oraz problemy, którymi żyje aktualnie literatura Europy Środkowej – stanowiąc swoisty barometr nastrojów społecznych. Tegoroczne nominacje tylko tę tezę potwierdzają – obecny jest tu boleśnie aktualny temat wojen, które wcale nie zakończyły się w Europie po 1945 roku (Cvijetić, Kuzniecowa), przyglądamy się małym ojczyznom, jeszcze istotniejszym w zglobalizowanym i rozpędzonym świecie (Tungal, Wilengowska), wreszcie obserwujemy zmieniające się społeczeństwa, które w naszej części świata wielokrotnie musiały definiować się na nowo. Ale przede wszystkim, nominowane siedem książek to znakomita literatura – różnorodna, czerpiąca z wielu tradycji i kultur.
Autorka bądź autor zwycięskiej prozy może liczyć na gratyfikację finansową w wysokości 150 tys. zł (co czyni Angelusa pod względem finansowym najwyższym wyróżnieniem literackim przyznawanym w Polsce), ponadto nagrody w wysokości 5 tys. zł otrzymują wszyscy autorzy i autorki, których książki dotarły do finału. Od 2010 przyznawany jest także Angelus za przekład – dla tłumaczki lub tłumacza nagrodzonej książki przewidziana jest nagroda w wysokości 40 tys. zł. Pulę angelusowych wyróżnień uzupełnia Nagroda im. Natalii Gorbaniewskiej – upamiętniająca pierwszą przewodniczącą jury Angelusa. O tym, w czyje ręce trafia, decyduje publiczność w internetowym głosowaniu (oddając głosy na książki z finałowej siódemki). Laureat lub laureatka plebiscytu otrzymuje zaproszenie na rezydencję literacką we Wrocławiu.