Świat według Witkowskiego

Gru 3, 2017 przez

Michał Witkowski w Margot nie tylko rozbawia do łez, lecz także stawia diagnozy ważne społecznie. Piotr Kępiński przypomina jedną z najdziwniejszych książek autora Lubiewa. Margot to prawdziwy babochłop. Kieruje tirem chłodnią, klnie jak szewc, zna całą Europę na pamięć. Nie ma takiej rzeczy na świecie, której by nie znała. Seks grupowy? Przemoc? Kradzieże? To dla niej codzienność. Tak zaczyna się najdziwniejsza chyba książka gwiazdy polskiej prozy, Michała Witkowskiego. „Margot” nie wróżono dobrego przyjęcia. Chodziły słuchy, że autor słynnego „Lubiewa” (2005 r.) napisał powieść o Dodzie i Radku Majdanie i że jest to absolutna pomyłka. Nie była to pomyłka. Wręcz przeciwnie. „Margot” czyta się znakomicie od deski do deski. A wszystko to między innymi z powodu języka, z którym Witkowski, jak na mistrza przystało, robi co chce. Dawno nie czytałem tak świetnie podsłuchanych dialogów ludzi...

Czytaj więcej

Nowa powieść Witkowskiego

Lip 25, 2017 przez

Wymazane Michała Witkowskiego w Znaku literanova w  księgarniach od połowy września.  Wymazane to miasteczko na Dzikim Wschodzie, położone między Lasem, W Którym Rosną Same Trujaki a parkingiem dla TIR-ów „Tijuana”. Kilka bloków postawionych na bagnach, w próżni. W tej scenerii, zapełnionej całą galerią oryginałów, rozgrywa się przewrotny romans, harlequin à rebours. Wszystko odbywa się tu na odwrót niż w klasycznej historii miłosnej. Pięknego Damiana fascynują jedynie ciała stare, grube i porozciągane, a królowa pieczarek Alexis ma wobec niego podstępny plan. Historia pęcznieje od żądz i emocji. Michał Witkowski, kronikarz Polski z pozłotka, dykty i blachy falistej, stworzył nową baśń o tej dziwnej. Nie przestał być sobą, ale już na pierwszy rzut oka widać, że w Wymazanym obok absurdalnego poczucia humoru i groteski pojawia się nowy ton – poważny, miejscami gorzki. Akcja tej napisanej z...

Czytaj więcej

Wymazane Michała Witkowskiego

Lip 15, 2017 przez

Wymazane Michała Witkowskiego (Znak literanova) w księgarniach od 18 września Wymazane to miasteczko na Dzikim Wschodzie, położone między Lasem, W Którym Rosną Same Trujaki a parkingiem dla TIR-ów „Tijuana”. Kilka bloków postawionych na bagnach, w próżni. W tej scenerii, zapełnionej całą galerią oryginałów, rozgrywa się przewrotny romans, harlequin à rebours. Wszystko odbywa się tu na odwrót niż w klasycznej historii miłosnej. Pięknego Damiana fascynują jedynie ciała stare, grube i porozciągane, a królowa pieczarek Alexis ma wobec niego podstępny plan. Historia pęcznieje od żądz i emocji. Michał Witkowski, kronikarz Polski z pozłotka, dykty i blachy falistej, stworzył nową baśń o tej dziwnej. Nie przestał być sobą, ale już na pierwszy rzut oka widać, że w Wymazanym obok absurdalnego poczucia humoru i groteski pojawia się nowy ton – poważny, miejscami gorzki. Akcja tej napisanej z niewiarygodnym...

Czytaj więcej

Kępiński o „Drwalu”

Maj 6, 2017 przez

Piotr Kępiński o „Drwalu” Michała Witkowskiego, powieści świeżej i dojrzałej, napisanej pod patronatem Gombrowicza.  Wszystko tutaj jest mroczne i trochę odjechane. Jak główny bohater tej opowieści, młody pisarz, homoseksualista chadzający w Warszawie na celebryckie przyjęcia, miłośnik stołecznych plotek, kolorowych gazetek, wielbiciel nowinek technicznych i facetów, którzy… mają domki, „najlepiej gdzieś na polanie, nad morzem, nad jeziorem”. Tak, tak – bohater „Drwala”, nowej powieści Michała Witkowskiego, najbardziej na świecie uwielbia takich właśnie samotnych gości, z którymi to można drew narąbać, pomilczeć, wspólnie się nie golić, po prostu zborsuczeć. Wydaje się, że Witkowski dryfuje w klimaty ze swoich poprzednich powieści („Lubiewo”, „Margot”), jednak w „Drwalu” buduje opowieść wielopoziomowo. Z jednej strony serwuje nam kryminał z trupem pięknej kobiety w tle, z drugiej autoironicznie nawiązuje do swojej najgłośniejszej powieści „Lubiewo”. Sięga też po Gombrowicza (język, klimat), Prousta...

Czytaj więcej

Kępiński o Witkowskim

Maj 4, 2017 przez

Piotr Kępiński o najdziwniejszej powieści Michała Witkowskiego – „Margot”. Margot to prawdziwy babochłop. Kieruje tirem chłodnią, klnie jak szewc, zna całą Europę na pamięć. Nie ma takiej rzeczy na świecie, której by nie znała. Seks grupowy? Przemoc? Kradzieże? To dla niej codzienność. Tak zaczyna się najdziwniejsza chyba książka gwiazdy polskiej prozy, Michała Witkowskiego. „Margot” nie wróżono dobrego przyjęcia. Chodziły słuchy, że autor słynnego „Lubiewa” (2005 r.) napisał powieść o Dodzie i Radku Majdanie i że jest to absolutna pomyłka. Ano, nie jest to pomyłka. Wręcz przeciwnie. „Margot” czyta się znakomicie od deski do deski. A wszystko to między innymi z powodu języka, z którym Witkowski, jak na mistrza przystało, robi co chce. Dawno nie czytałem tak świetnie podsłuchanych dialogów ludzi z prowincji czy rodzimych telewizyjnych celebrytów. Prawdziwe majstersztyki. Z kawałków niespójnego świata Witkowski lepi...

Czytaj więcej