Grafomania w natarciu

Maj 2, 2014 przez

O Krymie, Litieraturnoj Gazietie, awangardzie i grozie pisze Piotr Kępiński W latach osiemdziesiątych (zwłaszcza w drugiej połowie) Litieraturnaja Gazieta była w umiarkowanej awangardzie radzieckich pism kulturalnych. Była, to prawda, oficjalną tubą sowieckiego związku pisarzy. Drukowano tam, to też jasne jak słońce, totalne lit-agitki. Niemniej jednak zdarzało się, że publikowano też autorów niechętnie przez Kreml akceptowanych. Więcej, zauważano nawet literaturę emigracyjną. A dzisiaj? Kupiłem właśnie ostatnie wydanie tego tygodnika, który obok swojej winiety zamieszcza podobizny swoich ojców-założycieli: Puszkina i Gorkiego. A na pierwszej stronie? Krym, rzecz jasna. Nie ma rosyjskiej gazety dzisiaj, która nie pisałaby o Sewastopolu i okolicach (o wschodniej Ukrainie nie wspomnę). Ale Litieraturnaja… patrzy na Krym trochę inaczej niż zwyczajne moskiewskie tabloidy polityczne, które walą z ostrej amunicji: precz z Zachodem, to nasza wielka kultura, nie poddamy się i takie tam. Litieraturnaja...

Czytaj więcej

Literacka kumulacja

Kwi 1, 2014 przez

Od czasu do czasu, przez duże polskie gazety przetacza się niezbyt ważna dyskusja o literaturze współczesnej. Mamy wtedy do czynienia z wysypem artykułów, które śmieszą i straszą ale też zastanawiają – przynajmniej niekiedy. Teraz nastąpiła kumulacja o której pisze Piotr Kępiński W tym roku zaczęło się w „Gazecie Wyborczej” od kuriozalnego apelu Anny Dziewit-Meller, Remigiusza Grzeli, Joanny Laprus-Mikulskiej, Grażyny Plebanek i Katarzyny Tubylewicz sugerującego, że media spychają na margines literaturę popularną. W „Dzienniku Opinii” – ale to przecież nie jest główny nurt – wykiełkowała nawet ciekawa dyskusja, w której autorzy apelu zostali trochę wypunktowani. Bo przecież w polskich mediach nie ma żadnej literatury. A literatura popularna z zasady nie zawsze zasługuje na uwagę, podobnie jak tzw. literatura poważna. Potem Kaja Malanowska zaczęła narzekać, że za mało zarobiła na książce, która została nominowana do nagrody...

Czytaj więcej