Recenzje, wywiady

Piekło to prywatna sprawa. „Nowe Bałkany” opublikowały wywiad z Miljenko Jergovićem, który ukazał się na łamach gazety Slobodna Dalmacija.


 

Salon Angelusa 2012 w Tajnych Kompletach

Tomas Zmeskal

 

Michał Witkowski

Andrij Bondar


Kolejne artykuły prasowe o Angelusie dla Miljenka Jergovića

Ukraiński Ieżeniedielnik

www.slobodnadalmacija.hr

english.blic.rs

www.jutarnji.hr

www.jutarnji.hr

www.tportal.hr

www.radiosarajevo.ba

www.dnevni-list.ba

www.oslobodjenje.ba

www.seecult.org

www.pobjeda.me


Nikt go nie chce znać na tym postjugosłowiańskim łez padole. Ani on Bośniak, ani Chorwat… Doceniony został we Wrocławiu. Nowe Bałkany”  o Angelusie dla Miljenko Jergovića. Przeczytaj cały artykuł.


 

Dodatek specjalny do Tygodnika Powszechnego (pobierz plik pdf)


Książki do czytania

Po ogłoszeniu zdobywcy tegorocznej Nagrody Literackiej Europy Środkowej „Angelus” o Miljenku Jergoviciu i samej nagrodzie rozmawiają Maria Kobielska i Jakub Kornhauser.

Przeczytaj cały artykuł

 


Recenzje i głosy czytelników o nagrodzonej Angelusem 2012 książce  „Srda śpiewa o zmierzchu w Zielone Świątki”

Piekielny tygiel – recenzja Krzysztofa Cieślika „Tygodnik Polityka”

Przeczytaj cały artykuł

Kim była Srda Kapurova? – książkę recenzuje Łukasz Orbitowski

Przeczytaj cały artykuł

Nie tylko kryminał. O powieści „Srda śpiewa o zmierzchu w Zielone Świątki” Miljenka Jergovicia pisze Aldona Szukalska „Podteksty” (1-2/2012)

Przeczytaj cały artykuł

PANORAMA CZY PANOPTIKUM? – O powieści „Srda śpiewa o zmierzchu w Zielone Świątki” Miljenka Jergovicia pisze Maciej Duda „Artpapier”

Przeczytaj cały artykuł

Recenzja książki „Srda śpiewa o zmierzchu w Zielone Świątki” – Ola Kwiatkowska na StacjaKultura.pl

Przeczytaj cały artykuł

 


BLOGERZY o „Srda śpiewa o zmierzchu w Zielone Świątki”

„Zatytułowany”

Aż strach pomyśleć, że TAKA książka przeleżała u mnie na półce dobre pół roku … Ale wiecie jak to jest, człowiek kupi, rzuci, potem zapomni, bo to, bo tamto, bo bardziej nęci insza inszość. I takim sposobem biedna Srda o mało nie awansowałaby na „półkownika„, ale na szczęście przyszła wiosna, a wraz z nią wiosenne wietrzenie regałów.

Przeczytaj cały artykuł

„Czytam oglądam”

Miljenko Jergovicia odkryłam wiosną dzięki „Rucie Tannenbaum” (pisałam o tej książce jakiś czas temu). Właśnie wydana „Srda śpiewa o zmierzchu w Zielone Świątki” (Czarne 2011) jest trzecią książką chorwackiego autora, jaką przeczytałam, i już z całą pewnością mogę powiedzieć, że to jeden z moich ulubionych pisarzy.

Przeczytaj cały artykuł

„Młoda pisarka czyta”

Udało mi się w tym roku idealnie wybrać zestaw wakacyjny. Wszystkie książki, które zabrałam, były dokładnie takie, jak lubię – bogate, skomplikowane, wciągające, pokazujące jakiś nieznany fragment świata i rzeczywistości, wzruszające, zabawne, magiczne, ciekawe. Trudno byłoby mi wybrać najlepszą z nich.

Przeczytaj cały artykuł


 

Chorwacka prasa o nagrodzie dla Miljenka Jergovića

Jutarnijlist

Vecernijlist


 

Staję po stronie braci mniejszych, „gorszych” obywateli Europy - rozmowa z Miljenkiem Jergovićiem w „Gazecie Wrocławskiej”

- Moja książka nie mogła być kryminałem sensu stricte z jednego powodu: pochodzę z kraju, który jest bardzo nieuporządkowany i w którym zbrodnie bywają rzadko wykrywane. Powieści kryminalne wymagają uporządkowanego państwa i uporządkowanego społeczeństwa, będącego dla nich tłem – rozmowa Małgorzaty Matuszewskiej z „Gazety Wrocławskiej”

Przeczytaj cały artykuł


 

Specjalista od strachu umie opowiadać historię swojego kraju – rozmowa z Miljenkiem Jergovićiem w „Gazecie Wyborczej Wrocław”

– Od początku towarzyszyła mi idea zbrodni i występującego z nią śledztwa. Ale ta książka nie mogła się stać powieścią kryminalną w pełnym znaczeniu tego pojęcia z jednego powodu. Otóż ja pochodzę z kraju i regionu Europy, który jest bardzo nieuporządkowany i w którym zbrodnie bardzo rzadko bywają wykrywane. A powieść kryminalna wymaga uporządkowanego państwa prawa jako tła dla wydarzeń. Więc skoro mój kraj do takich nie należy, nie mam też potrzeby stwarzania pozorów istnienia takich reguł tam, gdzie one nie istnieją – rozmowa Magdy Piekarskiej z „Gazety Wyborczej Wrocław”

Przeczytaj cały artykuł


Dodatek specjalny do Tygodnika Powszechnego (pobierz plik pdf)
pobierz plik pdf


Wieszcz w chaszczach

Nareszcie mamy wielką powieść o polskiej duszy romantycznej, zrodzonej z traumy klęski i mistycznego zadufania, że swym cierpieniem zbawiamy Europę, a nawet świat. Na 800 stronach „Mesjaszy” György Spiró przenicowuje psychogramy sekty sfrustrowanych wychodźców po powstaniu listopadowym, którzy uwierzyli wileńskiemu kauzyperdzie Andrzejowi Towiańskiemu, że jest on nowym wcieleniem Chrystusa, a oni jego apostołami.
Przeczytaj cały artykuł

Rozdziobią nas kruki, wrony

Kiedy wprowadzono stan wojenny, Jacek Dukaj miał siedem lat. „Tamtej zimy zdarzyło się, że brzydcy panowie zastąpili w telewizji także niedzielną bajkę” – mówi narrator „Wrońca”, nowej powieści autora „Lodu”. Jednak jeśli ktoś liczył na to, że Dukaj porzuci fantastykę na rzecz prozy realistycznej, będzie rozczarowany. Nie rozczaruje się natomiast ten, kto liczył na dobrą literaturę.
Przeczytaj cały artykuł

Historia bez złudzeń

„Fortepian we mgle” to druga, po autobiograficznych „Czerwonych rękawiczkach”, powieść Eginalda Schlattnera przetłumaczona na język polski. Rumuński pisarz, tworzący po niemiecku, był jednym z tych Sasów, których nie wypędzono z Siedmiogrodu po tym, jak faszystów zastąpili komuniści. Jednak historia doświadczyła boleśnie właściwie każdego Siedmiogrodzianina, czemu Schlattner w swej powieści daje świadectwo.
Przeczytaj cały artykuł

Dwuświat donosiciela

Detalicznie, ale wartko, intymnie, ale z dystansem, nostalgicznie, ale z humorem, lirycznie, ale dosadnie – tak pisze Zbigniew Kruszyński w swojej nowej, demaskatorskiej powieści „Ostatni raport”. Historia obdarzonego talentem obserwacji przenikliwego humanisty (w domyśle pisarza) narusza sztywne podziały na dobrych i złych, relatywizuje rzeczywistość.
Przeczytaj cały artykuł

Zdarzyło się naprawdę. Rozmowa z Wojciechem Albińskim

Barbara Pietkiewicz: Skąd się takie zdania znajdują? Jedyne właściwe.
Wojciech Albiński: Jeśli jest potrzebne, to się znajdzie. W pisaniu też.Pana książki są fascynujące. Dawno nie czytałam czegoś, o czym mogę powiedzieć, że smakuje, że można obracać każde zdanie.
Przeczytaj cały wywiad