Archiwum Kuryluka w Bibliotece Narodowej

Lip 28, 2015 przez

Rękopisy i książki z archiwum Karola Kuryluka (1910-1967), założyciela i redaktora takich czasopism, jak „Sygnały” i „Odrodzenie”, a także ministra kultury i sztuki w latach 1956-1958, przekazała w darze Bibliotece Narodowej jego córka Ewa Kuryluk, malarka i pisarka. Uwagę zwracają przede wszystkim rękopisy i kopie rękopisów Kuryluka, czyli listy do Tadeusza Hollendra, poety i przyjaciela, z którym współpracował redagując w latach 1933-1939 we Lwowie „Sygnały”, a także odręczne notatki redaktora „Odrodzenia”, jakie w latach 1944-1948 wydawał kolejno w Lublinie, Krakowie i Warszawie. W teczce z napisem „Poniedziałki” gromadził zapiski z cotygodniowych kolegiów redakcyjnych. Notował nie tylko dokładną datę zebrania, ale nawet godzinę, a przede wszystkim wnioski, jakie zgłaszali biorący udział w tych spotkaniach pisarze i krytycy literaccy tacy, jak: Kazimierz Wyka, Julian Przyboś, Tadeusz Breza, Artur Sandauer, Zbigniew Bieńkowski, Witold Wirpsza, Stefan Otwinowski, Marian Promiński....

Czytaj więcej

Mały bies

Lip 28, 2015 przez

Przypominamy, że  niedawno nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka ukazało się nowe wydanie powieści Fiodora Sołoguba Mały bies. Mało u nas znanego, ważnego dzieła z rosyjskiej klasyki.  To naprawdę lektura obowiązkowa! Ta napisana pod koniec XIX wieku, a wydana po raz pierwszy w 1907 roku, powieść po polsku ukazała się tylko dwa razy. W roku 1916 i 1973 (nakładem PIW). W 2005 roku powstał w warszawskim Teatrze Powszechnym spektakl na jej podstawie, zrealizowany przez Remigiusza Brzyka. Bohaterem tej sarkastycznej powieści jest pogrążający się w paranoi – Ardalion Pieriedonow, żądny władzy i zaszczytów sadystyczny nauczyciel gimnazjalny. Jak to często bywa, mimo tych dyskwalifikujących przywar, cieszy się zaufaniem zwierzchników i otoczenia. Świat nakreślony w powieści napisanej schyłkowym okresie carskiego imperium odczytywano także jako metaforę państwa. W tym małomiasteczkowym świecie rządzą strach i biurokracja. Wszystkim rządzi „bumaga”. To czyni...

Czytaj więcej

Wielki świat

Lip 28, 2015 przez

Wielki świat, wielka polityka 1940–1951. Korespondencja Józefa Potockiego i Alika Koziełł–Poklewskiego w opracowaniu i z komentarzami Jerzego Jakubowicza (WL) to wyjątkowy zbiór listów pochodzących z okresu, kiedy Józefa Potockiego i Alika Koziełł–Poklewskiego łączyła przyjaźń, wspólnota poglądów i wyznawanych wartości. Dyplomaci byli wytrawnymi komentatorami wydarzeń rozgrywających się na powojennej scenie politycznej. Ich korespondencje są ciekawym świadectwem historycznym, ważnym dla poznania historii polskiej emigracji, ale też wykraczającym poza ,,sprawę polską” – bo ukazującą zachodnią cywilizację w momencie wybuchu zimnej wojny. Potocki i Poklewski dzielą się wieściami o rodzinie i przyjaciołach. Z bólem komentują  swary polskiej emigracji i z niepokojem nasłuchują wiadomości ze stalinowskiej Polski.  Nurtuje  ich  pytanie,  czy  można uratować świat od komunizmu i atomowej apokalipsy. Uważnie obserwują więc politykę USA i Wielkiej Brytanii, są też świadkami pierwszych prób jednoczenia się Europy. Potocki i Poklewski w...

Czytaj więcej

Powrót „Apokryfu Agłai”

Lip 25, 2015 przez

„Apokryf Agłai” Jerzego Sosnowskiego był jednym z najgłośniejszych polskich debiutów ostatnich dwudziestu lat. Dzisiaj powieść wznawia Wydawnictwo Literackie.  Piotr Kępiński (w roku 2001) pisał w „Życiu”: „A więc zwycięstwo! Jerzy Sosnowski napisał pierwszą ambitną polską powieść popularną naszych czasów. Proszę nie doszukiwać się oksymoronu w tym stwierdzeniu. To zupełnie przemyślana strategia, wyrafinowana gra, która może doprowadzić czytelnika do zaskakujących interpretacji. Kiedy rozpoznamy te tropy i umiejętnie wejdziemy w nieznane nam labirynty, przyjemność z lektury będzie przednia. Obiecuję”. Przemysław Czapliński w „Polityce” (2001): „A gdyby tak okazało się, że w latach osiemdziesiątych Polska była infiltrowana nie przez żywych sowieckich agentów, lecz przez sowieckie roboty? Że te cyborgi made in KGB werbowały współpracowników, a ponadto uwodziły całkiem zwyczajnych ludzi żyjących z dala od polityki? To są nieludzko splątane fabuły i wątki, tylko że nie ja mieszam. Dokonał tego...

Czytaj więcej

„Cyberiada” w nowej odsłonie

Lip 25, 2015 przez

„Cyberiada” (WL) – nowa edycja popularnej książki Stanisława Lema, którą autor uważał za swój prywatny wkład w poetykę literatury science fiction. Nikt bowiem nie skrzyżował w taki sposób przyszłościowej fantastyki z baśnią i filozoficzną powiastką, nikt nie sporządził takiego stopu materii „naukowo-technicznej” z baśniowym sztafażem przedstawionego świata. „Cyberiada” – zabawny melanż tradycyjnej baśni i literatury science fiction z konstruktorami w roli czarowników i cudami, które są tam tylko niebywale rozwiniętą inżynierską sprawnością – stanowi swego rodzaju przestrogę przed brakiem umiaru, etyki i zbytnią wiarą we wszechmoc inżynierii. Nowe wydanie słynnego dzieła Stanisława Lema to także nowa okładka – zaprojektował ją jeden z najbardziej cenionych grafików młodego pokolenia Przemysław Dębowski. Stanisław Lem (1921-2006) – to jeden z największych pisarzy XX wieku, innowator i zarazem klasyk. Poruszał się w ramach wielu gatunków literackich, światową sławę i popularność przyniosła...

Czytaj więcej