Witkowski wraca do Lubiewa

Mar 27, 2015 przez

  Już niedługo w Znaku ukaże się nowa książka Michała Witkowskiego „Fynf und cfancyś”. Dianka szuka szczęścia w Wiedniu, który zdaje się być spełnieniem marzenia o zachodnioeuropejskim raju. Wstępem do niego jest jednak męski szalet, w którym zarobić najłatwiej. Na jej drodze staje pewien Polak o wiele obiecującej ksywie „Fynfundcfancyś”. Sam Witkowski pisał o książce: „Jest już tytuł nowej powieści, która wyjdzie w Znaku w maju i nie sądzę, aby jakiekolwiek moce były w stanie go zmienić: „Fynf und cfancyś”… Jest to rozwinięcie do rozmiarów powieści opowiadania „Dianka” z „Lubiewa”, czyli perypetie biednej prostytutki męskiej na wiedeńskim (i potem też monachijskim i szwajcarskim) bruku. Akcja dzieje się w latach 1991 – 1992, więc proszę nie pytać mnie, czy będzie tam szołbiznes. Tytuł pochodzi oczywiście od wymiarów jednego z głównych bohaterów…” Cierpki humor, groza codzienności...

Czytaj więcej

Żołnierz czy wojak?

Mar 27, 2015 przez

Z okazji 100-lecia wstąpienia Jaroslava Haška do wojska Wydawnictwo Znak podjęło ryzykowną decyzję i prezentuje nowe wydanie Losów dobrego żołnierza Szwejka czasu Wojny Światowej w tłumaczeniu Antoniego Kroha. Premiera 9 kwietnia. Chociaż poprzednia edycja tego przekładu z roku 2009 nie wywołała powszechnego entuzjazmu. Powieść Jaroslava Haška w kulturze polskiej- dzięki znakomitemu literacko, chociaż nie do końca dokładnemu przekładowi Pawła Hulki- Laskowskiego – jest obecna od roku 1929. Jest to obecność mocna, książka w tym przekładzie stała się legendą i w głowach polskich czytelników Szwejk mówi językiem tego przekładu. W ostatnich latach karkołomnego dzieła, jakim jest poprawienie pierwszego przekładu na bardziej zbliżony do oryginału podjęli się dwaj tłumacze. Pierwszym był  Józef Waczków, który próbował oddać stylistykę języka mówionego „Szwejka”, czyli uwzględnić podział jaki istnieje w czeszczyźnie na używaną na codzień (obecná čeština) i literacką, czego...

Czytaj więcej

„Wołanie w górach” Michała Jagiełły

Mar 26, 2015 przez

W najbliższą sobotę w centrum duchowości Honoratianum w Zakroczymiu odbędzie się spotkanie autorskie Michała Jagiełły, poświęcone głównie jego znanej książce „Wołanie w górach”. Izabela Mikrut pisała o książce „Wołanie w górach”: „Michał Jagiełło buduje opowieść, która jest niczym kronika wypadków. To przegląd (zbyt często śmiertelnych) wypraw kończących się wezwaniem GOPR-u. Obok zupełnie niegroźnych przygód – zabłądzenia w górach, braku orientacji, nagłej zmiany warunków pogodowych na szlaku – są tu też opisane górskie tragedie. Niektórzy w obliczu niebezpieczeństwa przyspieszają, bywa, że nieświadomie, własną śmierć. Inni zachowują zimną krew i potrafią znaleźć w sobie siły potrzebne do przeżycia. Jedni giną na turystycznym szlaku, gdy poddają się psychicznie, inni – uwięzieni w ścianie, cierpliwie czekają na ratunek. Jagiełło przy okazji opisywania kolejnych interwencji Pogotowia, ocenia postawy ofiar, próbuje wyznaczyć schemat postępowania oddalającego widmo zgonu. Zastanawia się, co...

Czytaj więcej

Proza Zdzisława Beksińskiego

Mar 25, 2015 przez

Zamordowany 10 lat temu Zdzisław Beksiński – malarz, rzeźbiarz, grafik i fotografik – pisał także prozę. Książka zawierająca jego dorobek literacki ukaże się w maju. Kilka lat po śmierci artysty odkryto jego, pisane w latach 60. utwory literackie. Liczący w sumie 300 stron dorobek prozatorski malarza zawiera 40 różnych gatunkowo.utworów.  W prozie Beksińskiego pojawiają się wątki antyutopijne i antymilitarne, filmowe, surrealistyczne, sensacyjne, szpiegowskie. Swoje teksty literackie artysta pisał w latach 1963 – 65. Potem pisane zarzucił uznając, że nie jest ono nic warte. Na manuskryptach znajdują się nawet dopiski jego autorstwa kwestionujące wartość tych prób: „to Kafka, ale taki od siedmiu boleści”, „styl jak u Mniszkówny”, „za bardzo pod Gombrowicza”, „nie będę pisał, bo tylko się ośmieszam, tracę czas i dobre samopoczucie”, „wydaje mi się, że nigdy nie napiszę niczego przyzwoitego”. Literaturoznawcy, którzy zajrzeli do...

Czytaj więcej

Strzelecki – niezapomniany

Mar 25, 2015 przez

Polecamy znakomitą książkę Magdaleny Grochowskiej, „Strzelecki. Śladem nadziei”. Seria „Autorytety”. Warszawa, Świat Książki. O książce pisze w „Zeszytach Literackich” Barbara Toruńczyk: „Autorka, znana i ceniona z niestrudzonej pracy archiwistki i reporterki oraz zdumiewającego talentu portrecistki cieniującej ludzkie charaktery i ich wplątanie w historię, kreśli sylwetkę Jana Strzeleckiego. Tym razem w centrum jej stałego zainteresowania losem polskiej inteligencji XX wieku jest lewica socjalistyczna. Strzelecki — socjalista z miłości do ludzi, obdarzony darem litości i współczucia, w swoich odruchach moralnych chrześcijanin z epoki ewangelistów (bo są dla niego równie naturalne, co domagające się spisania i intelektualnego ujęcia, a także urzeczywistnienia własnym sposobem życia i walki) — tworzy most łączący socjalizm z personalizmem rozkwitającym na Zachodzie i w krajowych oazach światłego katolicyzmu.Z myśli Stanisława Brzozowskiego, przeżytej dogłębnie, czerpie nakaz poświadczania poglądów czynem. Podczas okupacji w podziemiu, żołnierz...

Czytaj więcej